
długi chudy człowiek
długiego chudego człowieka można poznać po
chodzie. kiwa się.
żyrafa ma długą szyję więc wysoko sięga, dlatego jako jedyna
na sawannie żywi się najsoczystszymi liśćmi z czubków drzew.
wysoki chudy człowiek dodatkowo ma długie ręce, więc jako
jedyny w supermarketach bierze towar z górnej półki.
długi człowiek schyla się tylko w ostateczności,
niczym spragniona
żyrafa przy wodopoju. nagina się wtedy, i robi coś wbrew sobie,
po to jednak by coś zyskać. jest przebiegły, bo patrzy z góry.
nie lubi być popędzany, leniwie idzie przed siebie, w tył nie patrzy.
chudy człowiek tylko rodzi się leżąc, a
potem już zawsze jest gotowy
do drogi. nawet się nie pakuje; to co najcenniejsze ma w głowie.
jest elastyczny jak z gumy, trudno go złamać, ale łatwo ścisnąć.
potrzebuje przestrzeni, choć przez niebezpieczeństwem nie ucieka.
ostatnio widziałem długiego chudego człowieka
w talerzu zupy.
oczy miał na wysokości pietruszki, a nos śmiesznie mu się zlał z
marchewką. to była buraczkowa zupa, więc człowiek był bordowy.
uśmiechnąłem się do niego, on do mnie również.
Ł.